Drodzy Czytelnicy!


Redakcja "I LOVE POLEN", wcześniej znana jako "polonia-nova.com" od wielu lat zajmuje się promocją ruchu polonijnego na terenie Austrii, starając się obiektywnie ukazać jej obraz w formie fotoreportaży, sprawozdań, wywiadów i informacji. Dziennikarska rzetelność również zobowiązuje informować opinie publiczną o zaistniałych, udokumentowanych zjawiskach negatywnych, pobudzając tym samym do dyskusji nad uzdrowieniem sytuacji w środowisku polonijnym.

Niestety, nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, iż pełnienie funkcji np. prezesa organizacji uzurpującej sobie wyłączne prawo reprezentowania Polek i Polaków zarówno na terenie Austrii, jak i na zewnątrz (w tym wypadku WOPwA "Forum Polonii") wiąże się nieodłącznie z upublicznieniem własnej osoby, która w ten sposób staje się obiektem otwartej oceny i krytyki, pozytywnej ale też tej negatywnej.
Brak zrozumienia tego faktu prowadzić może- i wyraźnie prowadzi- do jeszcze większego rozproszenia ruchu polonijnego, tworzenia się różnych, mało konstruktywnych i mało trwałych koalicji, oraz komentarzy "za plecami".

W związku z powyższym redakcja "I LOVE POLEN" publikuje dokument mający na celu zastraszenie osób piszących prawdę o negatywnych zjawiskach.
Dokument, który cytujemy niżej, uderza w elementarne demokratyczne dziennikarskie prawo do ujawniania prawdy o zjawiskach negatywnych.

Tak zatem, nie mamy zamiaru niczego odwoływać, nikogo przepraszać, chyba, że do tego zobliguje nas prawomocny wyrok sądowy. Na pewno nie damy się zastraszyć względnie zaszantażować. Seria artykułów "Męczennicy parasolowej sprawy" zawiera wyłącznie prawdę opisaną zresztą bardzo delikatnie. Na wszystkie wypowiedzi mamy świadków oraz dokumenty, które w razie procesu weryfikował będzie sąd. Niektórzy, nie mogą się doczekać, kiedy będą mogli zeznawać!
Bez wyroku sądowego nikt nie zmusi nas do podpisania poniższego oświadczenia, do kar i opłat, tyko dlatego, że strona tak sobie wymyśliła. Żałosny tok myślenia albo próba zastraszenia?

 

DOKUMENTY: