Legenda Polonii w Austrii
Bardzo dziękuję za poparcie, wręcz gratulacje, które otrzymałam po opublikowaniu I części „Męczennika forumowej sprawy”. Jestem zaskoczona tak żywą reakcją na mój artykuł oraz jego szerokim rezonansem, co pozwala domniemywać, że polonijne problemy nie są obojętne polskiej diasporze w Austrii. Działacze pragną zgody ale też sprawiedliwości i praworządności, więc nie należy tego ignorować. Otrzymałam propozycje zgromadzenia podpisów pod artykułem, osób które całkowicie zgadzają się z moją opinią – jeszcze się nad tym zastanowię. Zaangażowani w życie polonijne działacze, godzinami wyżalają się telefonując do siebie/do mnie, na czym korzystają jedynie towarzystwa telekomunikacyjne i nic z takich rozmów nie wynika. A w Polonii wrze.

Czytaj więcej: MĘCZENNICY PARASOLOWEJ SPRAWY - część 2

Legenda Polonii w Austrii

Kilkadziesiąt tysięcy Polaków zamieszkałych w Austrii nie ma pojęcia o tym, że istnieje organizacja o nazwie Forum Polonii, a jeżeli nawet o niej słyszało, to nie wie czym się zajmuje i kto w niej działa. Wprawdzie organizacja ta mianuje się parasolową ale tak naprawdę jest kliką paru osób. Świadomie pragnę na ten temat wyczulić niezorientowanych w polonijnych relacjach Czytelników, a przy okazji historyków i socjologów, którzy za jakiś czas chcąc opracować genezę Polonii austriackiej sięgną w pierwszej linii po informacje do organizacji mającej, oczywiście niczym nie potwierdzoną i bardzo samozwańczą, rangę nadorganizacji.

Czytaj więcej: MĘCZENNICY PARASOLOWEJ SPRAWY - część 1