Forum Polonii=p. Kopeć, nie daje odsapnąć nawet w okresie świąteczno-noworocznym, tylko bez przerwy zaskakuje środowisko polonijne nowymi aferami. Aby się zbytnio nie rozpisywać, postanowiliśmy ująć najnowsze hece w punktach.

  1. P. Kopeć samowolnie odwołuje z funkcji sekretarza i degraduje do „ostatniego” członka zarządu Ryszarda Hawrylaka, a jego miejsce obsadza Barbarą Kalczyńską (wcześniej członek zarządu). Jak zwykle wszystkie te manipulacje prezeska „załatwia” pod nieobecność  osoby, której sprawa dotyczy, a najchętniej przez telefon.

Jeszcze nie tak dawno p. Kopeć w podobny sposób wymieniła wiceprezesa p. Wojciecha Antosza, "przesuwając" go na członka zarządu i w jego miejsce wstawiając p. Waldemara Ludwiczaka. Bez zebrań, sprawozdań i odpowiednich protokołów, ot tak! Nagle pojawiają/zmieniają się nazwiska na stronie Forum Polonii, a p. Kopeć nie ma najmniejszych skrupułów, że zwyczajnie łamie prawo statutowe, wręcz się wokół chwali, „Hawrylaka już wymieniłam” –  jak np. ostatnio na Opłatku zorganizowanym przez klub „Ostoja”. 20.12.br. 

Cóż, tak postępowała zaraz po objęciu stołka przesa i tak postępuje dzisiaj. Proponuję odświeżyć pamięć i przeczytać artykuł: http://ilovepolen.com/index.php/artykuly1/59-meczennicy-parasolowej-sprawy-czesc-3 , szczególnie przeanalizować ośmiokrotną zmianę zarządu na przełomie 22.04.2012 -22.10.2012. Dokładnie ten sam model działania, dokładnie taki sam brak skrupułów.

  1. Nie tylko z w/w powodu ale głównie z racji wielu poważnych uchybień prezeski Kopeć: łgarstwo, samowolę, dyktaturę, brak informacji oraz dezinformację, skłócanie środowisk polonijnych, a także tupeciarskie traktowanie Forum Polonii jak swojej prywatnej firmy - kolejna organizacja, Stowarzyszenie „Pomoc”, w trybie natychmiastowym wystąpiła z Forum Polonii, przy czym dwie osoby (sekretarz i członek Komisji Rewizyjnej) zrezygnowały z funkcji w zarządzie. P. Kopeć doskonale wie, że jej metody działają krótkofalowo, więc asekuruje się jak może, namawiając ludzi do zakładania jednoosobowych stowarzyszeń i przystępowania do Forum Polonii. W zamian za to obiecuje występy, koncerty oraz dofinansowania. Nie zważając na paragrafy samowolnie przyjmuje do Forum Polonii przez siebie "uklepane" osoby, zdobiąc powierzchownie optykę Forum Polonii, „martwymi”, bądź nowo przyjętymi, stowarzyszeniami. W końcu czymś trzeby się w Warszawie wykazać:
  • - Artyści Uniwersum/ Künstler des Universum – pan Kasprzak Mateusz, występował dwukrotnie jako solista z Orkiestra Camarata Polonia, w ramach Dni Polskich,
  • - Stowarzyszenie Sportowe FC Polonia Wien – pan Kowalik. Niezrozumiałym jest czy jest to, to samo stowarzyszenie co Stowarzyszenie Sportowe FC Polska Wien,
  • - Stowarzyszenie Vienna Arts Vitalis – Ursula Rojek, występy w ramach Dni Polskich,
  • - Stowarzyszenie „Herzpol” - p. Akwa-Asare, obiecywane występy w ramach Dni Polskich, a także odznaczenie,
  • - i oczywiście stowarzyszenie „Zakopane” – Związek Podhalan, które nie należy do Forum Polonii, a którego p. Kopeć nie chce wykreślić
  • - Nie wiadomo też, czy stowarzyszenie "Were all Neighbours" p. Wojtka Antosza faktycznie jeszcze należy do Forum Polonii i czy on sam jest nadal członkiem zarządu.
  • Stowarzyszenie „Austriapol” od lat nie uczestniczy w wyborach i zebraniach Forum Polonii, jedynie poprawia optykę FP.
  1. Jeśli p. Kopeć=Forum Polonii, nie rozjeżdża się po Europie, aby „reprezentować” Polonię austriacką (oczywiście w wielkiej tajemnicy przed Polonią, a nawet „swoim zarządem”), to organizuje koncerty (jakby się na tym znała). Na 9. stycznia 2015 zaplanowała Koncert Noworoczny, nie zważając na to, że to początek roku i brak finansów (których już nie było z końcem roku 2015, a nawet zabrakło na Dni Polskie wrzesień-październik 2015). Jeśli jednak Ambasadzie RP w Wiedniu zostały pieniądze, które należy spożytkować jeszcze w tym roku (gdyż inaczej przepadną), to dziwnym, podejrzanym trafem akurat p. Kopeć i Polonika zmieścili się w terminie. Ale dlaczego tylko wybrańcy zostali o tym poinformowani? Do tego prezeska zaplanowała koncert, nie tylko z okazji Nowego Roku, ale także w zaszczytnym charytatywnym celu, a dochód z niego ma być przeznaczony na wsparcie budowy Domu Polskiego, tzw. Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego, we Lwowie. Wstęp na ten "dobroczynny" koncert jest wolny, z tym że p. Kopeć liczy na koszyczek. Zapytuję więc, które organizacje zrzeszone w Forum Polonii ten nieudaczny projekt przegłosowały? Z pewnością ani jedna, a p. Kopeć znów o wszystkim zadecydowała sama, względnie „uklepała” projekty z 2-3 osobami prywatnie. 

Wielka szkoda, że prezeska nie pomyślała o Polonii w Wiedniu, która od lat praktycznie jest „bezdomna”, albo np. nie zbiera pieniędzy na wykupienie grobów na Cmentarzu Centralnym dla ubogich samotnych polskich emigrantów lub chociażby na pomnik Sobieskiego. Za to wydaje pieniądze pozyskane z budżetu MSZ-u, na koncert-zbiórkę na potrzeby Polonii we Lwowie, bo pewnie w tym ma jakiś interes albo komuś coś obiecała. Czy nie lepiej w takim razie przeznaczyć pieniądze bezpośrednio na Lwów i nie zamydlać Polakom w Austrii oczu? 

Żeby nie było dosyć, koncert poprzedzi ogłoszenie laureatów nowego konkursu na terenie Austrii pt. „Wybitny Polak”. Najwidoczniej nie wystarczają wręczane od lat przez redakcję Jupitera „Polonijne Sowy”. Dlatego ambasada i MSZ wyskrobią nie spożytkowany budżet na powielanie tego co już istnieje, w wykonaniu "swojej", jakże wszechstronnej organizacji „Polonika/Galicja”. W tym miejscu znów proponuję odświeżyć pamięć, choć artykuł pisany był zaledwie kilka dni temu: http://ilovepolen.com/index.php/poloniawaustrii1/522-tajemnice-prezesow , gdyż aktywność tej organizacji jest zaskakująca.

Zaskakuje również traktowanie Polaków żyjących w Austrii oraz tych potencjalnych „Wybitnych” jak ciemniaków, gdyż informacja o konkursie (wraz z regulaminem), rozesłana została dopiero w nocy z 18.12. na 19.12.br. Propozycje można zgłaszać do 31. grudnia 2015r., a to wszystko w okresie przed i międzyświątecznym. Odliczając święta oraz weekendy, pozostało całe 6 dni na dokonanie wyboru „Wybitnego Polaka” w pięciu kategoriach. Dodatkowo każdą wytypowaną osobę musi rekomendować pięć innych osób, a wręczenie nagród już 9. stycznia 2016r., czyli przedsięwzięcie nie lada! Na żadnej stronie internetowej, przynajmniej organizatorów - Forum Polonii albo Poloniki, nie ma informacji o ogłoszonym konkursie! W kapitule zasiada oczywiście m.in. p. Kopeć, specjalistaka od wszystkiego.

(Sorry, jak się okazuje to błędna informacja! Niestety tylko dlatego, że konkurs "Wybitny Polak" organizowany jestw wielkiej tajemnicy! Ale przecież ten konkurs dotyczy Polonii.

Dlaczego więc nie został rozpisany na żadnej stronie internetowej, nawet organizatorzy "największego" pisma polonijnego "Polonika", nie raczyli poinformować swoich czytelników o konkursie przez siebie organizowanym? Forum Polonii też nie umieściło odpowiedniej informacji na swojej stronie internetowej. O co więc chodzi? Polonia austriacka miała zatem wybrać "Wybitnego Polaka", nawet w pięciu kategoriacha, ale... w konspiracji i metodą partyzancką. Nie wiadomo nawet kto decyduje o nominacjach i wyborze. Początkowo poszła fama, że właśnie p. Kopeć, p. Iwanowski i Zosia Beklen zasiadają w jury. W chwili obecnej są "przecieki", że p. Kopeć jest wściekła, gdyż do kapituły nie należy, a w jej miesce decydował p. W. Rogalski. Kto kogo wybrał, dowiemy się już w sobotę 9.01.2016r. Jeśli po kumotersku odznaczone zostaną te osoby, o których już przed zakończeniem konkusu słyszeliśmy, to będziemy protestować). 

Jak zatem można dokonać wyboru, nie mówiąc już o jakichś nominacjach, jeśli konkurs nie został odpowiednio rozpisany? Gdzie są podane nazwiska jury? Czyżby laureaci już dawno zostali wybrani? Innej logistycznej alternatywy nie ma. Komu lub czemu służą tego typu akcje?

To właśnie najnowsze „atrakcje”, jakie serwuje nam "Wspólnota Polskich Organizacji w Austrii" Forum Polonii. Portal Polonii I LOVE POLEN, mówi jak jest!