Nawiązując do dwóch oświadczeń złożonych przez senatora Artura Warzochę na 9. posiedzeniu Senatu w dniu 30 stycznia 2016r., nasuwa się pytanie o jaką mityczną Polonię chodzi? 

Temat 33 lat temu wmurowanego kamienia węgielnego pod budowę pomnika odsieczy wiedeńskiej i króla Jana III Sobieskiego przy Schmerlingplatz, nie był znany Polonii więc nie mógł wzbudzić żadnych kontrowersji opinii publicznej, tak jak to oświadczył pan senator. 

„Mityczna Polonia” = p. Teresa Kopeć, nie może pertraktować z władzami miasta Wiednia na temat budowy pomnika, chociażby dlatego, że nie włada językiem niemieckim. Najwidoczniej pan senator Warzocha nie jest doinformowany a p. Kopeć wciągnęła go w sprawy, o których oboje nie mają pojęcia. Szkoda, że senator Warzocha podczas pobytu 23 stycznia 2016 nie znalazł czasu aby skonfrontować otrzymane od jednej osoby informacje z przedstawicielami środowisk polonijnych, za to dał się wciągnąć w samowolne, jednoosobowe działania p. Kopeć w imieniu „całej Polonii”. Takim postępowaniem senator Warzocha się ośmiesza, a p. Kopeć daleko wykracza poza swoje kompetencje (o ile oczywiście takowe posiada). Mamy nadzieję, że stosunkowo niedoświadczony senator, wyciągnie z tego wnioski. 

Prosimy zatem p. Kopeć i niedoinformowanych panów senatorów aby nie bojkotowali zaplanowane na 11 września odsłonięcia pomnika Króla Jana III Sobieskiego na Kahlenbergu, gdyż swoimi samowolnymi działaniami wyrządzili już wystarczającą szkodę Polonii austriackiej, decydując o wywozie historycznych tablic należących do inwentarza Domu Polskiego. 

Mityczny Czytelnik